Członków Stowarzyszenia Chorych na Klasterowe Bóle Głowy prosimy o opłacenie składki (60zł) za rok 2021.
Stowarzyszenie Chorych na Klasterowe Bóle Głowy
Bank PKO BP - Nr 93 1020 4391 0000 6102 0157 5935
Tytułem: składka członkowska 2021

Blokadę zwoju skrzydłowo – podniebiennego

Jak to wygląda u każdego z nas, jak sobie radzimy, problemy, trudności, zwycięstwa, pytania.
Darek
Nowka
Posty: 1
Rejestracja: 27 mar 2021, 10:47

Blokadę zwoju skrzydłowo – podniebiennego

Post autor: Darek »

Witam wszystkich!

Jestem nowy na forum chociaż z KBG mam do czynienia od kilku lat.

Chciałem podzielić się moimi metodami zapobiegania przerywania klastra.
W październiku 2018 roku zupełnie przypadkiem, podczas wizyty w szpitalu WAM Łódź na oddziale neurochirurgii, od słowa do słowa, powiedziałem że mam KBG na co dostałem informację że oni prowadzą na to dość innowacyjny zabieg zabieg. Bez szczegółów po podaniu leku (lidokainy) na zwój skrzydłowo – podniebienny, klaster przeszedł OD RĘKI!!! nagle!!!

KBG wrócił po kilku miesiącach ale dopiero pod koniec grudnia a powinien wg poprzednich cykli ok października. Byłem o tym uprzedzony ale 11 miesięcy bez bólu, bez ograniczeń w "trigerach" - było warto!!!.
Zresztą zostałem poinformowany o tym że może wrócić i należy powtarzać bo może w końcu minie na zawsze. Potem miałem zapchane zatoki i się nie kwalifikowałem a następnie zabiegi zostały wstrzymane z powodu COVIDu

Z uwagi na kolejny klaster oraz brak możliwości w/w po długim reaserch'u znalazłem prywatny gabinet w łodzi.
Byłem przekonany że będę miał wykonaną procedurę jw. (w trochę odmienny sposób) jednak lekarz, z resztą moim zdaniem świetny profesjonalista, zadecydował żeby wykonać pod kontrolą USG blokadę dużego nerwu potylicznego - efekt jak wyżej!!! przeszło już do ZERA! a pełny efekt ma być osiągnięty po 2-3 dniach!
Liliana
w Temacie
Posty: 381
Rejestracja: 29 gru 2014, 14:12

Re: Blokadę zwoju skrzydłowo – podniebiennego

Post autor: Liliana »

Witaj Darku :)
Świetnie, że znalazłeś swój sposób na klastera. Tutaj, na forum, każdy ma jakąś swoją metodę, bardziej bądź mniej skuteczną, warto się dzielić doświadczeniami. Dzięki za info, może się komuś przydać.
Pozdrawiam serdecznie.
"...a po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój..."
ODPOWIEDZ