Członków Stowarzyszenia Chorych na Klasterowe Bóle Głowy prosimy o opłacenie składki (60zł) za rok 2021.
Stowarzyszenie Chorych na Klasterowe Bóle Głowy
Bank PKO BP - Nr 93 1020 4391 0000 6102 0157 5935
Tytułem: składka członkowska 2021

Nasze odczucia z klasterem w te "ZŁE DNI",tygodnie

Jak to wygląda u każdego z nas, jak sobie radzimy, problemy, trudności, zwycięstwa, pytania.
Awatar użytkownika
nadzieja
Przewodnik
Posty: 518
Rejestracja: 05 maja 2008, 12:07
Lokalizacja: Katowice

Nasze odczucia z klasterem w te "ZŁE DNI",tygodnie

Post autor: nadzieja »

Nasze odczucia z klasterem w te "ZŁE DNI" ,tygodnie...
czyli nasze doły i dołki...oraz to co nas irytuje...
wczoraj był jeden z moich okropnych klasterowych dni..."bezlitosny wariat" szalał...kiedy dawał mi chwile przerwy wchodziłam na forum i odczułam wielką potrzebę wyżalenie się...wyrzucenia z siebie tego co czuje,co mnie tak załamuje,a jednoczesnie doprowadza do szału...
i nie wiedziałam,gdzie to dokładnie umieścić...
a po przestudiowaniu tego forum zauważyłam,ze każdy czasem żali się w różnych wątkach i otrzymuje zawsze wsparcie i pocieszenie ...
wpadłam,wiec na pomysł takiego wątku...
a każdy na pewno ma czasem tak wielką ochotę ponarzekać i wyrzucić "co mu lezy na wątrobie" albo dokładnie CO MU SIEDZI W GŁOWIE...
pewnie i ja i wy zauważymy w tych wypowiedziach to,co źle wpływa na psyche...

to będzie takie miejsce do podzielenia się naszym żalem,złością i bezradnością,która nas ogarnia...

i to nie oznaka słabości... tylko normalna reakcja,że jesteśmy LUDZCY i mamy uczucia... tylko himena takie coś by nie dołowało...
a naprawde często mamy DUŻO POWODÓW BY PONARZEKAĆ... a raz na ile MOŻNA ;d

ja używałam na klastera róznych określeń :
"wredny potwór szaleje..skończony brutal i wariat,że lubi tak męczyć ludzi.... " , brutal, sadysta,

widziałam wasze okreslenia "zły,bestia" ,ale" KLASTEREK" ...tego może w tym wątku nie używajmy...

moje wczorajsze odczucia...

"ale dziś jest totalny kanał...nienawidze tego klastera...a jeszcze jak trafiam na wasze wypowiedzi "klasterek" to mi sie mdło robi....
sama czasem używałam tego określenia...ale dzis myślę,że to IDIOTYZM MÓWIC TAK DO TAKIEGO POTWORA JAK KLASTER...on na to nie zasługuje...naiwnie chyba myślimy,że jak powiemy do niego grzecznie to się zlituje...A GUZIK, A NIE SIĘ ZLITUJE...on ma wszytsko gdzieś... "
Litości! Ludzie litości! Gdzie nie spojrzę wciąż nowe powody do radości... :D :D :D
ODPOWIEDZ