Członków Stowarzyszenia Chorych na Klasterowe Bóle Głowy prosimy o opłacenie składki (60zł) za rok 2021.
Stowarzyszenie Chorych na Klasterowe Bóle Głowy
Bank PKO BP - Nr 93 1020 4391 0000 6102 0157 5935
Tytułem: składka członkowska 2021

moje triggery

Wywoływacze dodatkowych ataków, poznałeś jakiś u siebie, napisz o tym.
jadek
Zainteresowany
Posty: 145
Rejestracja: 04 wrz 2008, 17:02
Lokalizacja: Warszawa

Re: moje triggery

Post autor: jadek »

Co do kawy to i przy migrenach i przy kbg nie ma reguły. Znam kilku migerników (a właściwie "migreniczek"), którym kawa pomaga. A nawet kawa z cytryną, choc niby cytrusy to też triggery. U mnie kiedyś wywoływała, teraz pomaga :roll: Dziwne, jak całe kbg :wink:
Scarlet

Re: moje triggery

Post autor: Scarlet »

Jeśli chodzi o tą kawę to oczywiście jest ona moim triggerem tylko podczas tzw.epizodów.Tak poza tym to spokojnie mogę wypić jedną kawkę dziennie i wszystko jest w porządku.
Sugerowałeś mi Mateuszu kilka chorób w przypadku,których zdarza się,że triggerem jest właśnie kawa.Zdecydowanie odpada CPH,ponieważ jestem już po teście na indometacynę i efekt był zerowy(totalnie na mnie nie działał ten lek)Z kolei co do neuralgi nerwu trójdzielnego nie do końca zgadza się w moim przypadku charakterystyka bólu oraz jego rodzaj.
Ze swojej strony podejrzewam właśnie KBG lub migreny transformowane(głowa boli mnie od pewnego czasu regularnie 3-5 dni co miesiąc)Czytałam również,że czasem występuje tzw.stan migrenowy przy,którym również pojawia się wyciek z nosa.
Acha i jeszcze jedno mój ból nie jest umiejscowiony za lewym okiem tylko nad nim czyli w obszarze zatok czołowych.
Na koniec mam jeszcze pytanko czy Wy również nie możecie otworzyć oczu podczas ataku i czy macie wtedy dużą nadwrażliwość na dzwięk?
Pozdrawiam i dziękuję za zainteresownie moją jeszcze nie do końca zbadaną chorobą.
piaf5
Nowicjusz
Posty: 93
Rejestracja: 27 kwie 2009, 01:29

Re: moje triggery

Post autor: piaf5 »

Witaj O'hara! Dzisiaj moim tiggerem była nagła zmiana pogody, zachmurzyło się i zmieniło się ciśnienie, czytając książkę całkowicie zlekceważyłam, że zaczyna mnie lekko ćmić ząb( ciągle ten sam), ale za chwilę ból zaczął się rozłazić i krążyć, jak by w zwolnionym tempie, swoimi utartymi ścieżkami, z tym, że oprócz tego ćmienia czułam cieniutkie nitki ostrego prądu pionowo na czole i jakieś punkty na skroni, oko oczywiście czerwone z kapiącymi łzami, przyglądalam się w lustrze, czy coś zobaczę na zewnątrz twarzy, ale nic szczególnego nie zauważyłam, zaczęłam się trochę dusić i kaszleć, bo od podniebienia doszło do gardła. Ratowałam się zimną wodą, polewając twarz i płucząc usta, zrobiło mi się tak zimno,że miałam dreszcze - wzięłam apap i dosłownie wszystko zaraz przeszło, jak ręką odjął.
Okazuje się,że apap czyni cuda:)) Scarlet, jeśli chodzi o mnie to mi nic nie przeszkadza z tego co piszesz, ani dźwieki, ani migające światło, ale kawy nie piję już od dawien dawna, tak, że nawet nie wiem jak działa, alkoholu też nie piję pod żadną postacią, po wypiciu lampki wina miałam atak o innej porze, niż zwykle, więc wiem, że muszę się wytrzegać. Na to łzawiące oko zawsze widzę i nie mam zaburzeń widzenia, poza tym, że jest czerwone jak u królika. Pozdrowionka. Piafka
"Miłość jest duszą życia, a muzyka jest życiem duszy"
Mateusz
Zainteresowany
Posty: 129
Rejestracja: 20 kwie 2009, 23:53
Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój

Re: moje triggery

Post autor: Mateusz »

Scarlet jeślibyłbym lekarzem, powiedziałbym, że możesz mieć migreny albo oba bóle naraz, czytałem sporo wypowiedzi osób które mają różne bóle głowy i diagnoza była trudna, wrażliwość na dźwięk występuje w migrenach, chociaż w Klasterach też zdażały się takie zaburzenia, jedno nie pasuje mi częstość klastra, chociaż też możliwe jest, że są to reemisje jedno miesięczne.
Scarlet

Re: moje triggery

Post autor: Scarlet »

Początkowo sądziłam,że różnice między klasterowym bólem głowy a migreną są bardziej konkretne.Teraz jednak zaczynam rozumieć na czym polega trudność postawienia diagnozy i pewnie sprawdzi się zasada mojego neurologa,że do celu możemy dojść tylko metodą prób i błędów.Prawdopodobnie jednym ze sposobów na stwierdzenie rodzaju dolegliwości jest właśnie testowanie skuteczności leków(oczywiście poza badaniami)
Ostatnio zastanawiałam się jeszcze nad jedną rzeczą,czy uważacie że hormony odgrywają jakąś rolę w przypadku KBG jak zdarza się przypadku migreny?Czy wykonywaliście badania w tym kierunku?
W moim przypadku ból głowy ostatnio występuje regularnie co miesiąc,więc może to jest jakaś wskazówka dla mnie.
Mam nadzieję,że nie zamęczę Was swoimi pytaniami,ale co chwilę jakieś nowe pytanko wpada mi do głowy.
Pozdrawiam serdecznie!
Awatar użytkownika
nadzieja
Przewodnik
Posty: 518
Rejestracja: 05 maja 2008, 12:07
Lokalizacja: Katowice

Re: moje triggery

Post autor: nadzieja »

Scarlet nie zameczysz nas pytaniami:) pytaj ile chcesz...jak tylko ktos będzie z nas wiedział odpowiemy:) każdy na poczatku ma milion pytań...
ale wiesz... moim zdnaiem jak mówisz,ze masz regularnosc bólów bo miesiąc...to przede wszystkim objaw migreny...;) moja ciocia tak ma... bardzo silne bóle 3-4 dni w miesiacu...kazdego miesiąca....ona ma nadwrażliwosc na dźwięki itd... na zapachy...
przy KBG nie ma np nadwrażliwosci na zapachy...nie ma aż takiego światłowstrętu... tak mnie to tłumaczył profesor,ktory mnie diagnozował;)
Litości! Ludzie litości! Gdzie nie spojrzę wciąż nowe powody do radości... :D :D :D
Ewika
Nowka
Posty: 13
Rejestracja: 11 cze 2009, 23:58
Lokalizacja: Kamienna Góra/Cambridge

Re: moje triggery

Post autor: Ewika »

Skarlet -tak jak Ci juz pisałam mnie diagnozowano przez dwa lata jako migreniczke,lekarze bardzo czesto mylą Hortona z migreną,prawdopodobnie przy bolach migrenowych nie łzawi oko.I bole sa raczej ciągłe,Zmiany hormonalne napewno tez maja znaczenie,ja mam bardzo czesto ataki zwłaszcza przed miesiaczka,ataki sa silniejsze i czestsze,gorąca kąpiel.pozdrawiam
Awatar użytkownika
gnatek
Przewodnik
Posty: 986
Rejestracja: 26 paź 2008, 19:42
Lokalizacja: Łódź

Re: moje triggery

Post autor: gnatek »

popolemizuję z profesorem. w czasie napadu mam wyraźny światłowstręt i nadwrażliwość na dźwieki. toleruję tylko ciszę i półmrok. z zapachami czasami experymentowałem, ale bez specjalnego wpływu.
Awatar użytkownika
nadzieja
Przewodnik
Posty: 518
Rejestracja: 05 maja 2008, 12:07
Lokalizacja: Katowice

Re: moje triggery

Post autor: nadzieja »

u mnie swiatłowstręt czasem wystepuje...ale nie zawsze...podobno migrenicy mają to bardziej...a zapachy mi obojętne...choc zapach lakieru lub farby jest u mnie trigerem
Litości! Ludzie litości! Gdzie nie spojrzę wciąż nowe powody do radości... :D :D :D
Mateusz
Zainteresowany
Posty: 129
Rejestracja: 20 kwie 2009, 23:53
Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój

Re: moje triggery

Post autor: Mateusz »

Scarlet pisze: Ostatnio zastanawiałam się jeszcze nad jedną rzeczą,czy uważacie że hormony odgrywają jakąś rolę w przypadku KBG jak zdarza się przypadku migreny?Czy wykonywaliście badania w tym kierunku?
W moim przypadku ból głowy ostatnio występuje regularnie co miesiąc,więc może to jest jakaś wskazówka dla mnie.
Tak hormony mają prawdopodobnie jakąś zależność co do klasterowych bólów głowy, na forum zagranicznym, jest pare osób ze stanów i kanady na których terapia hormonalna zatrzymaja w 100% ich postacie chroniczne i epizodyczne, niestety nie na wszystkich to działa i trudno powiedzieć czy zadziała na ciebie to czy nie, mężczyzna z kanady 33 lata miał chroniczną postać przez 3 lata, jego poziom testosteronu był normalny, mimo to spróbował terapi hormonalnej testosteronem, przez 2 tygodnie częstość jego ataków spadła, a po 2 tygodniach uzyskał brak bólów, oczywiście zdarzają mu się "zimne ataki" (czyt. ćmienia) ale żadko, pozatym ćmienia w porównaniu z bólem codziennym to pryszcz.

Inny chłopak z USA miał przepisane tabletki clomifene citrate (czy jakoś tak), tabletki na owulacje, progesteron/estrogen, ponieważ miał za mało LH i wolnego testosteronu, po 2 tygodniach również uzyskał 100% redukcje bólu tak długo jak tylko brał tabletki.

Także jak widać, hormony mogą mieć wpływ na KBG, ale nie działają na każdego.

Zaznaczam również, że terapia dla kobiet i mężczyzn jest inna ze względu na inne poziomy hormonów w ciałach.

Jeśli ktoś jest zainteresowany mogę pomóc się skontaktować z tymi osobami, jeżeli ktoś by chciał się spytać o coś więcej.
Scarlet

Re: moje triggery

Post autor: Scarlet »

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi na moje pytania.Skoro zdarzały się przypadki,że niektórym osobom pomogło leczenie hormonalne to pomyślę także nad badaniami w tym kierunku.Możliwe,że akurat w moim przypadku silny co miesięczny ból głowy wynika właśnie z braku równowagi hormonalnej.
Pozdrawiam
Scarlet
Ewika
Nowka
Posty: 13
Rejestracja: 11 cze 2009, 23:58
Lokalizacja: Kamienna Góra/Cambridge

Re: moje triggery

Post autor: Ewika »

Silne migrenowe bóle głowy wywołują także,tabletki antykoncepcyjne .Mogą być powazne skutki przez kilka miesiecy po przerwaniu antykoncepcjii.
kasia0493
Nowicjusz
Posty: 35
Rejestracja: 17 cze 2009, 22:42
Lokalizacja: Krosno

Re: moje triggery

Post autor: kasia0493 »

Moje triggery- to napewno nie potrawy, ale w stu procentach są: długotrwały stres, napięcie nerwowe, przebywanie na słońcu, wysiłek fizyczny-zmęczenie. Doświadczyłam tego wiele razy. Czy ktoś ma coś podobnego?
beata
Nowicjusz
Posty: 66
Rejestracja: 09 paź 2006, 14:08

Re: moje triggery

Post autor: beata »

Ja tak mam ; bankowo stres , przemęczenie , napięcie nerwowe, ale wysiłek fizyczny pomaga a przebywanie na słońcu nawet też ( no oczywiście nie podczas ataku)ale chyba najbardziej to stres…zmieniłam pracę w której mam fajną i miłą atmosferę ,w poprzedniej tego nie było , nie przesadzę jeśli powiem że zakrawało na mobbing, ciągle ale to dosłownie ciągle byłam chora, teraz dużo się zmieniło mam na myśli okres 7 miesięcy więc myślę że ma to duży wpływ na przebieg mojej choroby
beata
Awatar użytkownika
nadzieja
Przewodnik
Posty: 518
Rejestracja: 05 maja 2008, 12:07
Lokalizacja: Katowice

Re: moje triggery

Post autor: nadzieja »

tez mam stres,przemeczenie.za mało lub za dużo snu,
na mnie okropnie też wpływa zapach farb,papierosów... to juz pewny atak jak się "nasztacham" tego obrzydlistwa
ale z Beatą się zgodze,że słońce i w ogóle przebywanie na dworze pomaga:)
Litości! Ludzie litości! Gdzie nie spojrzę wciąż nowe powody do radości... :D :D :D
beata
Nowicjusz
Posty: 66
Rejestracja: 09 paź 2006, 14:08

Re: moje triggery

Post autor: beata »

No i….jeszcze długi sen podczas klasteru – murowane ataki , najlepiej w ogóle bym nie spła
beata
Awatar użytkownika
nadzieja
Przewodnik
Posty: 518
Rejestracja: 05 maja 2008, 12:07
Lokalizacja: Katowice

Re: moje triggery

Post autor: nadzieja »

beata pisze:No i….jeszcze długi sen podczas klasteru – murowane ataki , najlepiej w ogóle bym nie spła
to mnie zawsze zastanawia...myślałam nad tym..bo ja też tak mam...ale zauważyłam też,ze jak za mało śpie to potem jestem totlanie nie do zycia...wrak itd... ledwo zyje..i jak nie mam sily i nie śpie to ten klaster jest jeszcze gorszy... i jednak starm się chcoaiz te 5 godzin pospać... ale to zamkniete kolo... kalster chce to szaleje...wredny jest i tyle... czasem chce być mądrzejszy od nas... no i masz drań...
Litości! Ludzie litości! Gdzie nie spojrzę wciąż nowe powody do radości... :D :D :D
piaf5
Nowicjusz
Posty: 93
Rejestracja: 27 kwie 2009, 01:29

Re: moje triggery

Post autor: piaf5 »

Oj tak zbyt długi sen zawsze źle się kończy i mimo, że wiem o tym, nie chciało mi siędzisiaj wstawać o świcie i oczywiście złapał mnie ból, bo atakiem tego nie nazwę, który szybko opanowałam, a potem chyba źle na mnie podziałał film( zbyt dramatyczny) i znowu musiałam walczyć,bo było już ciężko, okazało się, że oprócz mojej metody pomógł też wdychany zapach świeżo zerwanej mięty. Naprawdę podziałało natychmiast!
"Miłość jest duszą życia, a muzyka jest życiem duszy"
Scarlet

Re: moje triggery

Post autor: Scarlet »

Witaj Piaf,podziwiam Twoje niekonwencjonalne metody walki z bólem.Jest to napewno nietypowy sposób leczenia,ale najważniejsze że Tobie pomaga!
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
januszx64
Zainteresowany
Posty: 147
Rejestracja: 02 mar 2009, 14:48
Lokalizacja: Hajnówka

Re: moje triggery

Post autor: januszx64 »

witam koło 50 procent moich napadów powodują zapachy ,kiedy choroba wraca w domu zaczynają się zgrzyty ,wtedy jestem wyczulony na zapachy proszki do prania,wszelkiej maści perfumy i tym podobne,farby ,lakiery ,,nawet przechodząca nadmiernie uperfumowana istota po drugiej stronie ulicy wywoła atak w ciągu 15 minut . W tym okresie mój węch dorównuje węchom chyba zwierząt :D
Janusz
ODPOWIEDZ