Strona 3 z 4

: 05 maja 2008, 08:31
autor: Bea
midnight pisze:
Wiesz, Na dobre to calkiem inny typ serialu, House ma mnostwo widzow na CALYM swiecie i oni czekaja na niekonwencjonalne rozwiazania :) Przewaznie jest tez tak, ze pierwsze diagnozy okazuja sie tam blednie (albo jest wiele objawow, ktore razem nie pasuja do zadnej choroby).
I owszem znana dośc amerykańska komercha o szlonym doktorku, która poza tym,że sie fajnie ogląda, nic nie wnosi, a te niekonwencjonale rozwiążania śmieszą, jakby sie zastanowić, bo gdzie tak sie leczy..
midnight pisze:Nic co wyprobowane i znane? No nie wiem, z tego co czytalem na zagranicznych stronach, to LSD/psylocybina("grzybki") maja ogromna skutecznosc, wieksza od tlenu (jest taka strona, clusterbusters bodajze), zreszta Metysergid ma podobna budowe chemiczna chyba i przeciez byl przez dlugi czas stosowany. Tylko wiadomo, po 1. jest aspekt prawny (nie wiem jak to w USA wyglada), a po 2. niewatpliwie skutki uboczne (swoja droga, "wynalazca" tej substancji zmarl kilka dni temu, kilka lat ponad 100 mial). Moze sie wydawac, ze traci to calkowicie sens, bo co z tego, ze nie czujemy bolu, skoro wystepuja halucynacje itp... Tyle ze czytalem, ze niektorzy biora jedna dawke na 6 miesiecy (sic!), wiec to faktycznie moze bc wybawienie.
Tu już ręce opadają- LSD czy psylobicyna- film w takim razie odbiera nadzieje chorym na kbg calkowicie. Nic tylko po emisji wziąc sznur i zapetlic na szyjce.
Bez względu na budowe lsd, działanie...bądzmy realistami i raczmy leczyc sie z głowa tym, co dostepne, sprawdzone i stosowane.
A tak na marginesie nie przekonują mnie zapewnienia niezyjącego pana Hofmanna o tym ,jakie to dobrodziejstwa niesie z soba lsd.

: 05 maja 2008, 12:38
autor: Aleko
Bea pisze:Aleko, jak masz mozliwośc to organizuj nie czekając na nic, bo potem okaże się,że nikt nie nagrał i nic nie będziemy mieć.
Ok.Więc zorganizowałem :D .Pożyczyłem nagrywarkę DVD-jak nie spieprzę nic od strony technicznej i będę umiał nagrać to od jutra będą płytki z filmem dla wszystkich chętnych :wink: .

: 05 maja 2008, 19:48
autor: Bea
Aleko, dałabym Ci chętnie buziora :wink: Wspaniale!

SPROSTOWANIE!!!

: 06 maja 2008, 11:37
autor: Bea
SPROSTOWANIE

Otrzymałam email, z którego jasno wynika, że pani Ilona Łepkowska nie ma nic wspólnego z serialem 'Na dobre i na złe'!
List Zosi trafił do twórców serialu 'Na dobre i na złe' i przejęła go p. Joanna Olczakówna- scenarzystka, która poruszona nim, zainteresowała się bliżej i w rezultacie napisała scenariusz odcinka.


Natomiast p. Ilona Łepkowska to np.seriale Klan i M jak miłośc- tak przeczytalam w necie.

Do kogo Zosiu wysłałaś list? :)

: 06 maja 2008, 11:45
autor: Aleko
No i wykrakałem :( .Nagrałem 48 minut czerni.Ale jestem po szczegółowym instruktażu i w sobotę już nie zawiodę.Najgorzej,że znów czeka mnie 7 km z ciężką nagrywarką na plecach :twisted: .

: 06 maja 2008, 12:13
autor: Bea
Aleko, noo wiesz... :lol: Trochę techniki i Aleko się gubi :P
Wiesz, moze nagraj cos na próbę...tak z kilka razy :wink:
Wszytsko to żarty moje zlośliwe :twisted:

Na dobr i na złe

: 06 maja 2008, 16:01
autor: pawelber13
Ja swój list zadresowałam i wysłałam poleconym :

dokładnie tak

Telewizja polska
Na dobre i na złe .Pani Ilona Łepkowska .

i tak dokładnie wysłałam. Zosia

A do kogo on w końcu trafił to ja już nie wiem, zwrot listu poleconego mi nie przyszedł do obecnej chwili, wiem co napisałam , do kogo się zwróciłam , Ilona Łepkowska pisała wcześniej scenariusz do Na dobre i na złe. Jak pisałam list to wydawało mi się , że dobrze adresuje, tym bardziej , że jak rozdawane są Telekamery , to wiele razy było podkreślane , że jest między innymi matką tego serialu.
Więc zaadresowałam list tak jak na wstępie.

Teraz też tak napiszę i podziękuję za film. Zosia.

: 06 maja 2008, 20:03
autor: Bea
Na wiki jest napisane,że ta pani była związana z serialem w latach 1999-2001. Myslę,że list trafił po prostu nie do p. Łepkowskiej a do twórców serialu po prostu i Pani Olczakównej. Zamieszanie ot co :)

Ale teraz to napisz list do pani Joanny Olczakównej, bo to jej należy sie wdzięcznośc. Pani Łepkowskiej już nie ma co w to mieszać, bo nie miała z odcinkiem nic wspólnego.

Na dobre i na złe

: 06 maja 2008, 20:14
autor: pawelber13
Oczywiście , że tak zrobię , bo jest za co dziękować.
:P :P
CAŁUSY.

: 07 maja 2008, 07:36
autor: Aleko
Bea pisze:Aleko, noo wiesz... :lol: Trochę techniki i Aleko się gubi :P
Wiesz, moze nagraj cos na próbę...tak z kilka razy :wink:
Wszytsko to żarty moje zlośliwe :twisted:
Oj,złośliwe.Do domu wpadłem po pracy z pożyczoną nagrywarką 2 minuty przed emisją i w pośpiechu podłączałem te wszystkie wredne kabelki :evil: .
Zresztą pisałem wcześniej,że coś mogę spieprzyć.Na szczęście jest możliwość poprawki :wink: .
PS.Za drugim razem film również mi się podobał.

: 07 maja 2008, 10:52
autor: Bea
Ja takze nie umiałabym nagrać, bo nigdy tego nie robiłam na nagrywarce z telewizora :lol: Taka to moja 'złosliwośc' :wink:

: 10 maja 2008, 14:32
autor: Aleko
No tym razem nie pogubiłem się :wink: .Tak więc kto chętny proszę pisać i podawać na priv adresy to podeślę płytkę z filmikiem(oczywiście bezpłatnie).
Myślę,że producenci w tym przypadku przymkną oko na prawa autorskie.
PS.Znowu się popłakałem :( .

: 10 maja 2008, 15:42
autor: Bea
Aleko, gratuluję! No i bardzo się cieszę,że mamy filmik :D
Ale nie uwazam, byś miał sponsorowac nam wysyłkę!!! płytki nie sa jakies drogie, a jak ktos chce super, to sobie kupi i przegra w domciu, natomiast przesyłki za free każdemu nie podobają mi się. Nie jestes świetym Mikołajem to raz,a dwa to już i tak jestes skarbnikiem i...no własnie przypomniałam sobie,że miałam Ci kaskę jakąs na utrzymanie konta przeslac i nie zrobiłam tego. Przepraszam, przez to moje ciązowe zamieszanie wyleciało mi z głowy, jak wiele innych spraw.
Oczywiście sam Aleko nie chcial ani centa! Tak byc nie może!
Przesyłamy kaske na przesyłkę Kochani, a kto moze grosik dorzucić, to i na utrzymanie konta proszę :)

: 11 maja 2008, 08:16
autor: Bea
Płytka moze nie jest droga,ale przeciez aby wysłac trzeba ją w twarda oprawkę zapakowac. Aleko, oblicz koszt płytki, oprawki i wysyłki i podaj nam!

: 12 maja 2008, 00:24
autor: Beata-Piotr
Hej,
jesli mozna to poprosze o ten odcinek, nie widziałam go. oczywiście pokryje koszty płytki, przesyłki itd.
Znajomi dzwonili mi na drugi dzien , że " W na dobre i na złe " było o tej chorobie Piotra. Wtedy powiedzieli, że nam współczują, że nie wiedzieli co przechodzimy.

Czy dobrze Kordek oddał KBG?

: 12 maja 2008, 00:28
autor: cyberus
moze uda mi sie udostepnic ten odcinek do sciagniecia :) lub dam go gdzies online . sam nie ogladalem wiec upolwac i tak musze:)

: 12 maja 2008, 00:50
autor: cyberus

: 12 maja 2008, 01:04
autor: Beata-Piotr
nie umie tego obejrzeć, pisze, że nie mam uprawnień?

: 12 maja 2008, 01:58
autor: cyberus
Beata-Piotr pisze:nie umie tego obejrzeć, pisze, że nie mam uprawnień?
na pw dostaniesz haslo i login

: 12 maja 2008, 13:36
autor: midnight
Chcialem wyciac niepotrzebne rzeczy i zostawic tylko dotyczace KBG (zeby wrzucic na VideoGoogle), ale wybralem zlego kodeka i mi sie zrobilo 6GB z 15 minut filmu :( Od nowa :P