Członków Stowarzyszenia Chorych na Klasterowe Bóle Głowy prosimy o opłacenie składki (60zł) za rok 2021.
Stowarzyszenie Chorych na Klasterowe Bóle Głowy
Bank PKO BP - Nr 93 1020 4391 0000 6102 0157 5935
Tytułem: składka członkowska 2021

Witam

Napisz parę słów o sobie.
martyna
Nowka
Posty: 3
Rejestracja: 01 cze 2015, 08:28

Witam

Post autor: martyna »

Witam wszystkich :)
Jestem Martyna mam 26 lat i do trzech miesięcy stwierdzono u mnie klasterowe bóle głowy. Ale zacznę od początku.

Pierwsze objawy miałam w maturalnej klasie kiedy to co jakiś czas "chwytał" mnie taki skurcz głowy. Na szczęście nie trwał długo i niezbyt często, więc dałam sobie spokój. Później sytuacja się uspokoiła, może czasami coś się pojawiło, ale nie przeszkadzało to mocno.

Problem pojawił się jakieś dwa lata temu po porodzie. Miałam takie ataki bólu, że idąc z wózkiem na spacer zwijałam się z bólu. W tym czasie strasznie zafiksowałam się, żeby Młodego karmić piersią, poza tym nowa sytuacja, więc zwaliłam wszystko na nerwy. Po jakiś 2 miesiącach uspokoiło się. Później co jakiś czas coś mnie bolało, ale nie były to już takie serie.

Teraz jestem w drugiej ciąży i przechodzę koszmar. Wszystko zaczęło się w marcu i trwa do tej pory. Z dniami kiedy jest lepiej lub gorzej. W trosce o maleństwo i o siebie wybrałam się wreszcie do neurologa. Oczywiście w moim stanie żadnych badań lekarz nie mógł mi zlecić, więc diagnozę postawił na podstawie przeprowadzonego wywiadu. Nie miał wątpliwości, że to klasterowe bóle głowy.

Jestem w szóstym miesiącu i mam dość. Wczorajszy dzień był koszmarem, a bóle nie do zniesienia. Może ktoś z Państwa wie jak wygląda sytuacja tej choroby właśnie w ciąży, bo przekopałam internet i nic nie mogę znaleźć. :(
Awatar użytkownika
sawbona
w Temacie
Posty: 254
Rejestracja: 13 gru 2006, 09:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Witam

Post autor: sawbona »

Witaj serdecznie,

bardzo Ci współczuję bo ciąża i klaster to dwie zmienne, których ja bałam się najbardziej. Nie możesz brać bardzo wielu leków ze względu na dziecko a przecież cierpisz i to też nie pomaga twojemu maluchowi. Mało u nas kobitek, które zdecydowały się na dziecko pomimo klastra. Niektórym się udało i nie miały wcale ataków. Jedna z nas przez całą ciążę cierpiała na ataki i niemal non stop siedziała z tlenem. Może to Ci pomoże. Napisz skąd jesteś.Może doradzimy skąd wziąć tlen.

Trzymaj się cieplutko i nie poddawaj.
Sawbona
martyna
Nowka
Posty: 3
Rejestracja: 01 cze 2015, 08:28

Re: Witam

Post autor: martyna »

No właśnie, ja mam wrażenie, że mój klaster zdefiniował się właśnie w ciąży. Nie wiem czy to jest kwestia hormonów czy czego, ale takich bólów głowy nie miałam nigdy wcześniej.

Jestem z okolic Bydgoszczy. Lekarz też zasugerował tlen. Widzę, że pomagają długie spacery, nie wiem czy to kwestia dobrego dotlenienia, odstresowania, ale te i tak nie eliminują bóli całkowicie.
Awatar użytkownika
Olek
Site Admin
Posty: 954
Rejestracja: 04 paź 2006, 13:28
Lokalizacja: Ruda Slaska / Wuppertal
Kontakt:

Re: Witam

Post autor: Olek »

Witam,

w takiej czesci KBG jest mi cizko co kolwiek na temat powiedziec..... :oops:
w ciazy nie bylem i nie bede lecz , takie tematy ja Ciaza i KBG jest bardzo wazny i warty uwagi.
Tak ogulnie jeszcze zadna Klinika lub uniwersytet nie przeprowadzily zadnych studiow na ten temat...?
Teraz przydaly by sie osoby co takie sytuacje i czas za soba Maja lub choruja i Maja w planie zalozyc rodzine.

Wszystkiego dobrego dla was oboje :roll:
„Panie, daj mi siłę, abym zmienił to, co zmienić mogę, daj mi cierpliwość,abym zniósł to czego zmienić nie mogę i daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego.” – Fredrich Christoph Oetinger
Awatar użytkownika
sawbona
w Temacie
Posty: 254
Rejestracja: 13 gru 2006, 09:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Witam

Post autor: sawbona »

Martyna, idż do neurologa i powiedz, że cierpisz na Klasterowe Bóle Głowy. Poproś o receptę na tlen medyczny. Musi się zgodzić i już. Jakby się pultał, zrób scenę. Jak będziesz miała receptę zadzwoń do nich http://www.airproducts.com.pl/

Zorientuj się , gdzie są w okolicy Ciebie. Jak się dogadasz to potem tylko trzeba kupić maseczkę i zamówić tlen ( oraz kupić takie ustrojstwo, które przykręca się do butli i do maseczki - zapomniałam jak się to nazywa). Powinno od razu być lepiej. Nawet jeśli nie jesteś chora na KBG tlen CI nie zaszkodzi. A na początku wielu osobom pomaga.
Sawbona
Awatar użytkownika
Olek
Site Admin
Posty: 954
Rejestracja: 04 paź 2006, 13:28
Lokalizacja: Ruda Slaska / Wuppertal
Kontakt:

Re: Witam

Post autor: Olek »

Reduktor...... :roll: :oops: :mrgreen:
„Panie, daj mi siłę, abym zmienił to, co zmienić mogę, daj mi cierpliwość,abym zniósł to czego zmienić nie mogę i daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego.” – Fredrich Christoph Oetinger
martyna
Nowka
Posty: 3
Rejestracja: 01 cze 2015, 08:28

Re: Witam

Post autor: martyna »

A recepta na tlen musi byc od neurologa czy wystarczy lekarz pierwszego kontaktu ?
Awatar użytkownika
sawbona
w Temacie
Posty: 254
Rejestracja: 13 gru 2006, 09:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Witam

Post autor: sawbona »

Wydaje mi się, że od neurologa ale pewności nie mam. Może zapytaj swojego lekarza pierwszego kontaktu przy okazji i będziesz wiedziała na sto procent
Sawbona
ODPOWIEDZ