Członków Stowarzyszenia Chorych na Klasterowe Bóle Głowy prosimy o opłacenie składki (60zł) za rok 2022.
Stowarzyszenie Chorych na Klasterowe Bóle Głowy
Bank PKO BP - Nr 93 1020 4391 0000 6102 0157 5935
Tytułem: składka członkowska 2022

Dzień dobry,

Napisz parę słów o sobie.
Arkadiusz
Nowka
Posty: 1
Rejestracja: 01 gru 2017, 14:58

Dzień dobry,

Post autor: Arkadiusz »

Cześć,

Wczoraj otrzymałem diagnozę - klasterowy ból głowy.

Od dzisiaj się uczę.
Nic się nie dzieje bez przyczyny.
Mam nadzieję że będę mógł tutaj z kimś podzielić się moimi spostrzeżeniami i wysnuć wspólnie jakieś wnioski.

Jeśli dobrze pamiętam to ten atak który mam od kilku dni jest trzecim w życiu (mam 34 lata).
Pierwszy był jak miałem między 10-16 lat. Trwał może dwa dni i przeszedł sam (nie pamiętam z której strony bolało).
Drugi był w 2015, powiązałem go z zębem, dolną lewą ósemką która nie mogła się wybić i uciskała siódemkę. Uznałem że to jest powód i kazałem usunąć ósemkę chirurgicznie.
Nie pamiętam wtedy z której strony bolało (teraz boli prawa strona). Myślę że gdzieś w papierach u dentysty znajdę po której stronie bolało, ale ból był identyczny. Ciekawie będzie jeśli ból będzie z lewej strony tam gdzie była ósemka, a nie z prawej gdzie boli teraz.
U mnie ból jest ciągły bez przerw od kilku dnia (uśmierzam naproxenem i cinie).

Czynniki które mogły wywołać KBG:

- ogromny stres związany z opieką i śmiercią mamy (TNBC-nowotwor piersi) dnia 18.11.2017,w ten dzień po powrocie do domu (70km) wziąłem 10mg Citabax na poprawienie stanu, ale nic nie pomogło więc wypiłem sam całą butelkę wina David Mogen Kolor: czerwone
Smak: półsłodkie Pojemność: 750 ml Zawartość alkoholu: 11% (zawiera związki siarki). Ja nie piję totalnie alkoholu (nie mam na to czasu ani głowy), to był jedyny alkohol od nie pamiętam kiedy, i po tej butelce nie byłem w stanie wejść po schodach do sypialni.
- pogrzeb 22.11.
- kilka dni względnego spokoju,
- spotkanie u teściów gdzie zjadłem kilka/naście kostek czekolady gorzkiej oraz malutki kieliszek likieru kawowego Sheridan's (mikrodawka alkoholu ale jednak),
- 25.11. imieniny żony, kwiaty w domu (gipsówka na która kiedyś byłem uczulony). Jestem alergikiem oskrzelowym i dodatkowo pokarmowym (pomidory, czosnek (związki siarki), papryka, kiszonki).
Ból zaczął się w niedzielę 26.11 lub w poniedziałek 27.11.
- 28.11 wtorek, uznałem że ten ból pojawił się od kolejnej ósemki, albo zapalenia dziąsła, więc pojechałem do dentysty. Bardzo dobry i zaufany dentysta uznał że to nie jest od zębów, ale wszystko profilaktycznie wyczyścił wokół dziąseł i powiedział że mogę jeszcze zrobić zdjęcie panoramiczne bo możliwe że ósemka naciska na siódemkę ale on nie ma takiego rentgena u siebie.
- 29.11 środa ból nie ustaje, wizyta u lek. rodzinnego, diagnoza zapalenie zatok. przepisany antybiotyk Nobaxin 500mg (3 tabl) plus p.bólowo APO Naproxen 500mg, Po Naproksenie ból mija.
- 30.11 czwartek nic się nie zmieniło, wizyta u okulisty wszystko ok (ciśnienie dna oka OK), skierowanie do neurologa
Neurolog diagnozuje Hortona przepisuje Depakine Chrono 500 oraz Cinie 50 mg (1 op 2tabl). Biorę około 17:00 Cinie i Depakine, Ból mija, około 21:00 powoli się nasila i po 23:00 znów boli mocno to biorę Naproxen i Melatoninę zasypiam do 9:30.Rano biorę 1x Depakinę i drugą tabl Cinię. Ból zanika ale cały czas czuję że coś tam siedzi w środku. Jest 16:32 bólu nie ma ale uczucie czegoś za okiem jest, mam wrażenie lekko zamglonego oka po stronie prawej.

Moje znaki zapytania, czy klasterowy ból głowy nie jest wynikiem bezdechu nocnego ? (działa na niego tlen w kosmicznych ilościach - dlaczego uważam że kosmicznych ? Podawanie tlenu które przynosi rezultaty w większości chorób płuc to 2-3 lpm, powyżej tych wartości jest wysokie ryzyko hiperkapni i uszkodzenia pęcherzyków płucnych. Moja saturacja 95-96% przy pulsie w spoczynku 72 mierzone domowym pulsoksymetrem. Ciśnienie 130-90 mierzone domowym ciśnieniomierzem elektronicznym (bez manometru i stetoskopu). Dodatkowo wyczytałem, że Hortonowski ból głowy atakuje z zaskoczenia w nocy.

Jestem alergikiem, czy związki siarki w winie nie wywołały u mnie reakcji alergicznej (podwyższony poziom histaminy jak w KBG), co wywołało KBG ? Jeśli tak to dlaczego po kilku dniach ? Czy czekolada dopełniła dzieła ? Czy czysta wódka może być też triggerem ?
Wyczytałem że istnieje cały szereg triggerów które u różnych osób wywołują nawrót choroby, czyli tak samo jak w alergii.
Liliana
w Temacie
Posty: 381
Rejestracja: 29 gru 2014, 14:12

Re: Dzień dobry,

Post autor: Liliana »

Witaj Arku.
Przede wszystkim, wyrazy współczucia z powodu śmierci mamy.
Powodu nawrotu doszukiwałabym się raczej w potężnym stresie jaki przeżywasz, bo zakładam, że nie skończył się on z chwilą pogrzebu mamy.
Inne triggery pewnie też nie były bez znaczenia, jeśli są Twoimi "wyzwalaczami". Związki siarki nie wywołały reakcji alergicznej, ale podwyższony poziom histaminy mógł wywołać KBG.
Pozdrawiam.
"...a po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój..."
ODPOWIEDZ