Członków Stowarzyszenia Chorych na Klasterowe Bóle Głowy prosimy o opłacenie składki (60zł) za rok 2020.
Stowarzyszenie Chorych na Klasterowe Bóle Głowy
Bank PKO BP - Nr 93 1020 4391 0000 6102 0157 5935
Tytułem: składka członkowska 2020

Mój klasyerowy ból głowy proszę o pomoc

Jak to wygląda u każdego z nas, jak sobie radzimy, problemy, trudności, zwycięstwa, pytania.
Mimi1991
Nowka
Posty: 1
Rejestracja: 20 maja 2020, 11:13

Mój klasyerowy ból głowy proszę o pomoc

Post autor: Mimi1991 » 20 maja 2020, 11:36

Witam. Zacznę od tego, że dopiero nie dawno zaczełam szukać więcej na temat mojego bólu głowy. Wszystkie objawy wzkazują na klasterowy ból głowy. Zaczeło się nie winnie. W wieku 16 lat, był to maj 2008r. Bóle trwały 2 tygodnie. Następnie przez 5 lat miałam spokój. Wróciło w 2013 roku zimą styczeń . Bóle trwały miesiąc. Potem w 2015 roku zimą styczeń bóle trwały około 2 tygodni dość łagodne. Mamy maj 2020. Bóle zaczeły się początkiem Maja, ból jest mocniejszy i dłuższy przez co zaczełam się bać i szukać pomocy w internecie. Myślałam cały czas, że to migrena bo występują bóle głowy w rodzinie,ale do migreny mi nie pasowało. Opiszę jak to u mnie wygląda. Po każdym przebudzeniu rano do 30-60 minut ból zaczyna się rozkręcać, zawsze lewa strona. Pierw ćmi lekko, po 10 minutach określiłabym skale na 5. Ból jest w oczodole, czuje jak boli mnie oko, promieniuje do skroni i czoła, nie moge otworzyć z bólu powiek, mam zatkany nos, po 20 minutach dałabym mocną 8( we wcześniejszych latach nie było to tak mocne, góra 5-6) ból łagodnieje w pozycji półsiędzącej z pochyloną głową do tyłu, mimowolnie zawsze ręką zaciskam pół twarzy pewnie z bólu. Muszę mieć ciemno w pokoju, drażni mnie nawet najmniejszy hałas i tak boli przez 3 godziny. Ból sam stopniowo łagodnieje. Potem W ciągu dnia pojawia się takie ćmienie, ale nie narasta. Czy przy klasteru jest możliwe, że ból pojawia się co kilka lat? Trwa różnie 2 tygodnie do miesiacą. Za każdym razem ból występuje 30-60 minut po przebudzeniu rano. Zawsze lewa strona głowy. Ból najpotężniejszy w oczodole, odczuwam
ból oka,promieniuje na czoło i skroń. Zwykly paracetamol czy ibuprofen nie działa. Proszę mi doradzić jak zacząć leczenie i gdzie? Zaczynam sie martwić bo ból jest mocniejszy i wykańcza mnie bardziej niż kiedyś.

Awatar użytkownika
Olek
Site Admin
Posty: 946
Rejestracja: 04 paź 2006, 13:28
Lokalizacja: Ruda Slaska / Wuppertal
Kontakt:

Re: Mój klasyerowy ból głowy proszę o pomoc

Post autor: Olek » 22 maja 2020, 22:39

Witaj,
czytaja co wyglondalo by na klaster…..lecz diagnoze moze tylko lekarz tobie postawic.
zacznij prowadzic kalendarz bolu….i opisz sobie taki atak od ktorej do ktorej masz bol,
co robisz , co za leki biezesz , jak dziala….itd

Poczytaj na stronie, nasze informacje
http://klasterowy.pl/

http://klasterowy.pl/2008/11/05/co-to-jest-kbg/

http://klasterowy.pl/2008/11/07/test-na-kbg/

Termin u neurologa ….!
Pozdrawiam i trzymaj sie tak dalej
Olek :oops:
„Panie, daj mi siłę, abym zmienił to, co zmienić mogę, daj mi cierpliwość,abym zniósł to czego zmienić nie mogę i daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego.” – Fredrich Christoph Oetinger

ODPOWIEDZ