przez herman » 14 sty 2010, 19:50
być może powodem mojego zafascynowania leczenia prądem jest zawód, którego się nauczyłem i który wykonuję (automatyk) ale uważam, że jeżeli chodzi o mózg i układ nerwowy to przecież całość działa na impulsach elektrycznych i tutaj widzę przyszłość.
sam fakt, że robotyka mocno wchodzi w protetykę, urządzenia elektroniczne coraz bardziej czułe, zahaczmy wręcz o elektronikę na poziomie elektronu. sama analiza eeg powinna się bardziej rozwinąć. traktując mózg jak typowe urządzenie powinno się dać sygnałem z zewnątrz wpłynąć na odbiór bodźca czyli dało by się odpowiednią stymulacją neuronów uniknąć bólu.
nie dyskutuj z idiotą ... sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem.
moje gg 5694314 ==> nie dotyczy cytatu powyżej
